100 – lecie odnowienia tradycji Politechniki Warszawskiej

15 listopada 1915 roku, rektor PW Zygmunt Straszewicz, wygłosił mowę inauguracyjną, której fragment warto zacytować przy okazji obchodów 100–lecia Odnowienia Tradycji Politechniki Warszawskiej:

„Panowie! Niewątpliwie każdy z Was, siedząc w ławie szkoły średniej, marzył o swobodzie akademickiej. I istotnie będziecie tu mieli więcej swobody, niż tam. Ale rzeczywistość nigdy nie jest tak piękna, jak marzenie, zwłaszcza marzenie młodzieńcze. Dlatego też i ta swoboda nie może być bezwzględna. I tu będziecie musieli być posłuszni pewnym prawom i pewnym przepisom, bo inaczej nasza wspólna praca byłaby nieznośna lub niemożliwa. I to Wam jeszcze powiem, że poszanowanie owych praw musi tu być ściślejsze, niż było w szkole, z której przybywacie, bo tam nad utrzymaniem ładu czuwało kilku ludzi, tworzących zwierzchność szkolną, tutaj zaś każdy z Was będzie miał swego strażnika czujnego i nieubłaganego, który w każdej chwili gotów jest przedzierzgnąć się w sędziego. Strażnikiem tym jest Wasz honor, Panowie, bo nikt nie może być przyjęty do grona obywateli akademickich, kto nie da uroczystego słowa, że będzie posłuszny jej prawom i wkrótce od każdego z Was słowa takiego zażądam.”

15 listopada 2015 roku mija dokładnie wiek od momentu wygłoszenia tamtych słów. Wiele się zmieniło zarówno w naszej Uczelni, jak i w naszym otoczeniu. Dziś słowa inauguracji kolejnych rektorów Politechniki Warszawskiej kierowane są nie tylko do Panów, ale i do Pań, których liczne grono zdobywa wiedzę w naszych murach. Zmieniły się realia społeczne, rynkowe, zadania uczelni, relacje mistrz – uczeń. Ale niezmienne pozostają zasady etyki i honoru, do których w swoim przemówieniu odwoływał się rektor Straszewicz. Wykładowcy, pracownicy naukowi i nienaukowi oraz studenci dochowali wierności tym zasadom w latach próby, zarówno w roku 1920, jak i później, w tragicznym okresie lat 1939 – 1944, czy w trudnym okresie komunistycznej szarości, gdy podnosząc kolejne bunty przeciwko reżimowym decyzjom, pokazywali, że wolność  i prawda są podstawą ich przekonań.

Politechnika Warszawska to nie tylko chwalebna historia i tradycja, ale to przede wszystkim przyszłość, w którą intensywnie inwestujemy. Naszym celem jest budowa nowoczesnego uniwersytetu technicznego – chcemy, by w roku 2026, w 200-lecie powstania Politechniki Warszawskiej, nasza Alma Mater mogła się pochwalić zarówno odrestaurowanymi budowlami historycznymi, jak i nowymi obiektami w swoim kampusie, wyposażonymi w najnowocześniejsze laboratoria i sale dydaktyczne. Budowa CEZAMAT-u i Centrum Zarządzania Innowacjami i Transferem Technologii, rozbudowa gmachu nowej Kreślarni oraz Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych, nasze plany w ramach Wieloletniego Programu Inwestycyjnego Politechniki Warszawskiej pozwalają na optymizm w tym zakresie.

Za inwestycjami infrastrukturalnymi idą również zmiany organizacyjne – chcemy rozwijać współpracę z przemysłem, w tym również z przemysłem zbrojeniowym, uczestniczyć w komercjalizacji badań, wprowadzać w naszej Uczelni zasady funkcjonowania opartego na projektach, wraz z elastycznym podejściem do poszukiwanych rozwiązań i wytyczania nowych ścieżek poszukiwań. Zmiany to również możliwość uzyskiwania przez studentów doświadczenia poprzez łączenie teorii z praktyką realizowaną  u przyszłych pracodawców. Aby te wszystkie możliwości stały się faktem, podjęliśmy prace nad nowym Statutem Politechniki Warszawskiej, który określi jej nowy ustrój oraz kierunki rozwoju i stanowić będzie wzmocnienie dla pozycji naszej Uczelni wśród innych szkół wyższych.

Obchody 100–lecia odnowienia tradycji Politechniki Warszawskiej to dobry moment na spojrzenie wstecz, przeżycie wzruszeń w trakcie imprez okolicznościowych, ale także na rozpoczęcie nowego etapu w rozwoju Uczelni i każdego z nas. Niech zatem jubileuszowy rok 2015 będzie początkiem nowej epoki w historii Politechniki Warszawskiej i ludzi z nią związanych.

Rektor Politechniki Warszawskiej
Prof. dr hab. inż. Jan Szmidt